Admin Panel

Cięcie, gięcie, pi....

Jak ostatnio pisałem trza rozgiąć "poddupki". Po namysłach z sąsiadem doszliśmy do wniosku że lepiej odciąć i szerzej przyspawać (a już palnik był rozwinięty ) Tak więc przytachałem ramę z powrotem do domu. Kątówka, dremel w dłoń i dziergamy. Mocowania odcięte przy osi wahacza, prowizorycznie zdystansowane (nakrętkami) i okazało się że wystarczy miejsca



I przeplecione koło Każdą szprychę musiałem skrócić o ~5mm, a niby Kadet ma 16" koła...Dodam że gwintu jest na styk



Dodatkowo ostatnimi czasy wystrugałem naciągi łańcucha.



Bonusowo porównanie amorków :

09.09.2015 23:28 Maras 

Poprzedni Powrót Następny


Brak komentarzy!

Nick

Adres email

Treść

Zabezpieczenie antyspamowe. Podaj wynik działania.

6+6= ?

 

stat4u
Admin Panel