Admin Panel

Kit, igły, nici i klej..

Wczorajszy dzień uchodzi za "Kit Day" najpierw kitowanie progów w Golfie, później kitowanie schowka żeby to "jakoś" wyglądało z okleiną.




Dziś natomiast zabrałem się za obijanie siedzenia i "coś z tego będzie, gunwo już jest" Najpierw walka z ustawieniem, czyszczeniem i smarowaniem maszyny do szycia, później już jakoś poszło. Do czasu jak się zorientowałem że skończył się klej Nic pozostało naciągnąć wstępnie, po docinać i zszyć resztę. Na koniec skleić wsio do kupy.



Bonusik na zaś

20.09.2015 19:19 Maras 

Poprzedni Powrót Następny


Brak komentarzy!

Nick

Adres email

Treść

Zabezpieczenie antyspamowe. Podaj wynik działania.

4+18= ?

 

stat4u
Admin Panel